Przejdź do treści
Strony dla branż
7 min

Strona internetowa dla salonu kosmetycznego – co musi zawierać

Strona salonu kosmetycznego ma jedno zadanie: przekonać kogoś, kto szuka zabiegu w okolicy, żeby umówił się właśnie u Ciebie. Klientka zwykle nie porównuje ofert godzinami – sprawdza cennik, przegląda kilka zdjęć i albo dzwoni, albo wraca do wyników wyszukiwania. Najczęstszym błędem jest strona, która ładnie wygląda, ale nie odpowiada na te pytania od razu.

Poniżej rozkładamy to na części: czego szuka klientka, co powinna zawierać strona, jakich błędów unikać i ile to kosztuje.

Czego szuka Twoja klientka, zanim zadzwoni

Klientka szukająca salonu kosmetycznego w Google robi to zwykle wieczorem, na telefonie, między jedną a drugą sprawą. Ma niewiele czasu i porównuje kilka salonów naraz, więc szuka konkretnych rzeczy, zwykle w tej kolejności:

  1. Czy robicie zabieg, którego potrzebuje. Laser, mezoterapia, henna brwi – szuka konkretu, nie ogólnej frazy „pełna oferta kosmetyczna”.
  2. Ile to kosztuje. Dokładnej kwoty nie oczekuje, ale chce wiedzieć, czy mieści się w budżecie, zanim zadzwoni.
  3. Czy to blisko i czy jest wolny termin. Odległość i dostępność liczą się bardziej niż wygląd wnętrza.
  4. Czy inni byli zadowoleni. Jedna czy dwie realne opinie działają lepiej niż długi opis „o nas”.

Jeśli strona odpowiada na te cztery rzeczy szybko i bez szukania, klientka dzwoni albo wypełnia formularz. Jeśli musi szukać cennika w pliku PDF albo dzwonić, żeby zapytać o cenę – zamyka kartę i szuka dalej, zwykle u konkurencji, która pokazała to samo szybciej.

Co musi zawierać strona salonu kosmetycznego

Kolejność sekcji poniżej odpowiada temu, jak realnie czyta stronę ktoś, kto trafia na nią pierwszy raz.

Pierwszy ekran z konkretem, nie ogólnikiem

Nie „Witamy w naszym salonie”, tylko nazwa salonu, miasto i główna specjalizacja. Klientka musi w dwie sekundy wiedzieć, gdzie trafiła.

Cennik widoczny bez szukania

To sekcja, po którą klientki wracają najczęściej i najczęściej jej brakuje. Widełki albo pełny cennik zabiegów, ułożony tak, żeby dało się go przewinąć na telefonie bez powiększania.

Zabiegi podzielone na kategorie

Twarz, ciało, paznokcie, brwi i rzęsy – osobne sekcje zamiast jednej długiej listy. Klientka szuka konkretnego zabiegu, nie przegląda całej oferty od góry do dołu.

Zdjęcia efektów, nie tylko wnętrza

Zdjęcia salonu budują zaufanie, ale to zdjęcia efektów zabiegów przekonują do rezerwacji. Kilka dobrych zdjęć „przed i po” (za zgodą klientki) działa mocniej niż galeria wnętrza.

Opinie przy konkretnych zabiegach

Opinia ogólna („polecam!”) działa słabo. Opinia podpięta pod konkretny zabieg, który klientka właśnie ogląda, działa dużo mocniej.

Kontakt i rezerwacja widoczne wszędzie

Telefon klikalny, adres z linkiem do mapy, a jeśli to możliwe – link do rezerwacji online. Klientki piszą i dzwonią wieczorami, z telefonu.

Błędy, które kosztują salon klientki

Brak cennika albo cennik w PDF. Plik do pobrania na telefonie to bariera, którą większość klientek pomija – zamykają kartę i szukają salonu, który pokazał ceny wprost na stronie.

Jedna długa lista zabiegów bez podziału. Klientka szukająca depilacji laserowej nie chce przewijać przez pół strony ofert manicure, żeby ją znaleźć.

Zdjęcia z telefonu bez porządku. Przypadkowe zdjęcia wnętrza zamiast przemyślanej galerii efektów nie budują zaufania do jakości zabiegów.

Brak informacji o higienie i bezpieczeństwie. Przy zabiegach inwazyjnych (laser, mezoterapia, mikrodermabrazja) krótka informacja o certyfikatach sprzętu i przeszkoleniu personelu uspokaja klientkę przed pierwszą wizytą.

Strona nieczytelna na telefonie. Większość klientek szuka salonu wieczorem na telefonie – rozjeżdżający się cennik albo niedziałający przycisk telefonu kosztuje rezerwację w pierwszej minucie.

Instagram robi swoje, strona robi co innego

Zanim przejdziemy do ceny, warto rozłożyć to uczciwie, bo w tej branży to pytanie pada często: skoro mam Instagram, po co mi jeszcze strona?

Instagram naprawdę dobrze pokazuje efekty – zdjęcia „przed i po”, relacje z zabiegu, twarz i osobowość osoby, która go wykonuje. I to jest jego siła: w branży kosmetycznej klientka nie kupuje usługi w ciemno – chce najpierw zobaczyć, kto będzie przy jej twarzy, jak pracuje, czy jest dokładna i czy ufa jej na tyle, żeby się umówić. Instagram daje jej to zanim jeszcze zadzwoni, więc jeśli prowadzisz profil regularnie, on realnie sprzedaje – nie ma sensu z tego rezygnować ani traktować jako coś gorszego od strony.

Tam, gdzie Instagram się kończy, zaczyna się rola strony. Ktoś, kto wpisuje w Google „depilacja laserowa” i nazwę miasta, nie przewija profilu – szuka od razu konkretu i wchodzi na pierwsze wyniki. Jeśli Cię tam nie ma, klientka trafia do konkurencji, która ma stronę, nawet jeśli jej Instagram jest słabszy od Twojego. Strona odpowiada też na pytania o cennik i dostępność o dowolnej porze, bez Twojego udziału, a profil nie pokaże w piątek wieczorem, że akurat zwolnił się termin.

Najzdrowszy układ to oba naraz: Instagram buduje rozpoznawalność i pokazuje jakość zabiegów, strona łapie klientki, które już szukają w Google i chcą sprawdzić cennik i zakres, zanim zadzwonią. Jeśli Twoja okolica szuka Cię głównie w Mapach i wyszukiwarce, dokładamy do tego wizytówkę Google i lokalne SEO – to samo, co pomogło NS Beauty (opisujemy niżej). Jeśli natomiast dopiero budujesz rozpoznawalność i większość klientek i tak przychodzi z polecenia, strona może poczekać, a warto najpierw poukładać sam profil.

Ile to kosztuje

Prosta strona z cennikiem, opisem zabiegów i kontaktem zaczyna się u nas od 1 500 zł i powstaje w 2-3 tygodnie. Rozbudowana wersja z podziałem na kategorie zabiegów, galerią efektów i konfiguracją wizytówki Google to koszt od 3 000 zł, zwykle 4-8 tygodni.

Na cenę wpływają przede wszystkim:

  • liczba kategorii zabiegów i podstron,
  • czy projekt powstaje od zera pod Twoją markę, czy na sprawdzonym szablonie,
  • czy potrzebujesz konfiguracji wizytówki Google i lokalnego SEO,
  • czy teksty piszesz sama, czy zlecasz je nam.

Pełne rozbicie kosztów opisaliśmy we wpisie ile kosztuje strona internetowa, a zakres naszych prac znajdziesz na stronie tworzenie stron internetowych. Jeśli oprócz strony zależy Ci na regularnym prowadzeniu Instagrama albo na uporządkowaniu wizytówki Google, te usługi robimy osobno – patrz social media i lokalne SEO.

Jak to wygląda w praktyce

Natalia Szymańska z NS Beauty w Michałowie miała już mocną markę na Instagramie – klientki znały jej zabiegi ze zdjęć i regularnie pytały w wiadomościach o ceny i terminy. Problem był gdzie indziej: w Google jej salonu praktycznie nie było, ani w zwykłych wynikach, ani w Mapach. Klientki, które szukały zabiegu w wyszukiwarce, trafiały więc do konkurencji, mimo że Natalia miała mocniejszy Instagram.

Zbudowaliśmy stronę na mocno zmodyfikowanym szablonie, z naciskiem na przejrzystą ścieżkę do cennika i prezentację zabiegów, i skonfigurowaliśmy wizytówkę Google razem z podstawowym lokalnym SEO. Instagram został dokładnie tam, gdzie był dobry – w pokazywaniu efektów – a strona dołożyła to, czego brakowało: widoczność dla klientek, które już szukają. Efekt: salon wskoczył na pierwszą pozycję w Michałowie na kluczowe frazy, a przejrzysty cennik na stronie odciążył Natalię z powtarzalnych pytań, które wcześniej szły przez Instagram. Strona osiąga przy tym PageSpeed 100 na komputerze i 92 na telefonie.

Pełny opis realizacji: realizacja NS Beauty.

Najczęstsze pytania

Czy muszę podawać ceny na stronie?

Warto. Brak cennika odsiewa część klientek z góry, zanim w ogóle napiszą, i generuje dziesiątki tych samych pytań w wiadomościach i telefonach. Przejrzysty cennik oszczędza Ci czasu i filtruje osoby, które i tak nie zmieszczą się w budżecie.

Czy mogę sama dodawać nowe zabiegi i zmieniać ceny?

Tak. Strona działa na panelu, w którym zmiana ceny czy dodanie nowego zabiegu wygląda podobnie jak dodanie posta na Facebooku – bez dzwonienia do programisty. Po starcie dostajesz szkolenie z obsługi panelu, nagrane na wideo, do którego wracasz, gdy zapomnisz.

Czy strona pomoże mi w wizytówce Google?

Tak, to naturalne uzupełnienie projektu. Konfigurujemy wizytówkę Google i podstawowe lokalne SEO, żeby klientki z Twojej okolicy trafiały na Twój salon w wynikach i w Mapach – nie tylko na konkurencję, która to już ma poukładane.

Czy strona zastąpi mi Instagrama?

Nie, i nie taki jest jej cel. Instagram dalej najlepiej pokazuje efekty zabiegów i buduje relację z klientkami, które Cię obserwują. Strona łapie natomiast te osoby, które nie znają jeszcze Twojego profilu, ale szukają zabiegu w Google. Razem działają mocniej niż osobno.

Ile trwa zrobienie takiej strony?

Prosta strona z cennikiem i kontaktem zwykle 2-3 tygodnie. Rozbudowana wersja z kategoriami zabiegów, galerią efektów i konfiguracją wizytówki Google – 4-8 tygodni. Najwięcej czasu zajmuje zwykle przygotowanie dobrych zdjęć zabiegów.

Czy duża galeria zdjęć zabiegów spowolni stronę?

Może, jeśli wrzucisz zdjęcia bez kompresji prosto z telefonu. My kompresujemy zdjęcia i ładujemy je stopniowo w miarę przewijania, więc strona zostaje szybka mimo rozbudowanej galerii efektów.

Chcesz stronę, która sama odpowiada na pytania klientek?

Zobacz, jak dziś wygląda Twój cennik dla kogoś, kto szuka go na telefonie, wieczorem, w pięć minut. Jeśli trzeba go szukać w kilku miejscach, to są klientki, które zamiast czekać na odpowiedź – piszą do kogoś innego.

Umów bezpłatną konsultację albo zadzwoń pod +48 508 592 598. Przejrzymy Twoją obecną stronę i powiemy, co da się poprawić.

Potrzebujesz strony, która sprzedaje?

Porozmawiajmy o Twoim projekcie - bez zobowiązań, bez kosztów.